Reklama
Jesteś zainteresowany reklamą w naszym portalu? Skontaktuj się z nami mailowo na adres: info@cluktur.pl lub telefonicznie pod numerem: 24 721-03-11, a przedstawimy propozycję reklamy oraz cennik.
Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać informacje o nowych ofertach i promocjach.

Bądź na bieżąco, czytaj aktualności, sprawdzaj wyniki!

Poznaj historię mistrzostw, ciekawostki i statystyki!

Zbierz przyjaciół i zdobądź puchar w Turnieju Kibiców!

Wybierz zawodników, stwórz Dream Team i wygraj nagrody!

Joachim Loew ogłosił szeroką kadrę reprezentacji Niemiec na finały mistrzostw Europy, które już w czerwcu zostaną rozegrane na boiskach Polski i Ukrainy. Obyło się bez niespodzianek i na Euro 2012 pojadą największe gwiazdy niemieckiego futbolu. Trzon kadry stanowią piłkarze dwóch najlepszych niemieckich klubów, czyli Borussii Dortmund i Bayern Monachium. Z obu zespołów powołanych zostało aż trzynastu zawodników. Swoją szansę otrzymali także gracze, którzy występują poza granicami kraju, a najbardziej znanym spośród nich jest Miroslav Klose, który strzela bramki dla włoskiego Lazio Rzym. Nie zabrakło również dwóch gwiazd Realu Madryt, czyli Samiego Khediry i Mesuta Oezila. Szeroka kadra reprezentacji Niemiec na EURO 2012: Bramkarze: Manuel Neuer (Bayern Monachium), Tim Wiese (Werder Brema/Hoffenheim), Ron-Robert Zieler (Hannover 96), Marc-Andre ter Stegen (Borussia M'Gladbach) Obrońcy: Mats Hummels (Borussia Dortmund), Philipp Lahm (Bayern Monachium), Per Mertesacker (Arsenal Londyn), Jerome Boateng (Bayern Monachium), Marcel Schmelzer (Borussia Dortmund), Holger Badstuber (Bayern Monachium), Benedikt Hoewedes (FC Schalke 04), Pomocnicy: Mario Goetze (Borussia Dortmund), Bastian Schweinsteiger (Bayern Monachium), Toni Kroos (Bayern Monachium), Marco Reus (Borussia M'Gladbach/Borussia Dortmund), Thomas Mueller (Bayern Monachium), Sami Khedira (Real Madryt), Mesut Oezil (Real Madryt), Andre Schuerrle (Bayer Leverkusen), Lars Bender (Bayer Leverkusen), Sven Bedner (Borussia Dormund), Ilkay Gundogan (Borussia Dortmund), Julian Draxler (FC Schalke 04), Łukasz Podolski (FC Koeln/Arsenal Londyn) Napastnicy: Mario Gomez (Bayern Monachium), Miroslav Klose (Lazio Rzym), Cacau (VfB Stuttgart)
W poniedziałek rano przyjechał do Łodzi Puchar Henri Delaunaya, który zostanie wręczony zwycięzcy piłkarskich mistrzostw Europy. Do godz. 20 trofeum będzie prezentowane na rynku Manufaktury. Łódź jest pierwszym z miast, które nie będą gościły u siebie uczestników Euro 2012, ale mają okazję zaprezentować swoim mieszkańcom nagrodę dla najlepszej piłkarskiej drużyny Starego Kontynentu. - Chociaż Łódź nie jest miastem-gospodarzem turnieju, ale jest miastem o wielkich tradycjach piłkarskich. Dlatego Pucharu Henri Delaunaya nie mogło w tym mieście zabraknąć - powiedział na konferencji prasowej zorganizowanej w łódzkim magistracie rzecznik prasowy spółki UEFA Euro 2012 Polska Juliusz Głuski. Zapewnił też, że prezentowane trofeum jest oryginalnym Pucharem Henri Delaunaya, a nie repliką. - Cały czas padają takie pytania. W Gdańsku nawet ktoś zakwestionował oryginalność tego pucharu twierdząc, że jest on trochę lżejszy niż podajemy. To nieprawda. Puchar waży 8 kg. Jest to czyste srebro próby 925. Ma 60 cm wysokości. Z jednej strony ma logo UEFA, z drugiej wygrawerowane nazwy państw, których reprezentacje zwyciężyły w turniejach Euro. Każdy piłkarz marzy o tym, żeby wznieść w górę ten puchar - powiedział Głuski. Zdaniem prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej przyjazd do Łodzi Pucharu Henri Delaunaya to wielka atrakcja zwłaszcza dla najmłodszych sympatyków futbolu. - Cieszę się, że mamy możliwość przynajmniej zobaczyć ten puchar. Bardzo mi przykro, że w Łodzi nie odbędą się mecze Euro 2012. Ten puchar jako taka namiastka mistrzostw pozwoli nam w jakiś sposób poczuć ich atmosferę. Teraz możemy go zobaczyć i dotknąć, a oglądając mecze Euro będziemy mogli wracać pamięcią do tej chwili - powiedziała Zdanowska. Z łódzkiego magistratu Puchar Henri Delaunaya w asyście strażników miejskich został Trambusem przewieziony główną ulicą miasta - Piotrkowską - do Manufaktury, gdzie będzie dostępny dla zwiedzających do godz. 20. W przejeździe ulicą udekorowaną flagami narodowymi i flagami Euro2012 uczestniczyli również łódzcy gimnazjaliści, którzy w Manufakturze biorą udział w piłkarskim turnieju o Puchar Prezydenta Łodzi. W Manufakturze oprócz trofeum Euro na łodzian czekają również Slavek i Slavko - maskotki polsko-ukraińskich mistrzostw. Z Łodzi Puchar Henri Delaunaya pojedzie do Krakowa, a później do Katowic, skąd poleci na Ukrainę, gdzie odwiedzi kolejnych siedem miast. Trofeum piłkarskich mistrzostw Europy zostało zaprojektowane przez londyńską firmę jubilerską Asprey i nosi nazwę na cześć pierwszego sekretarza generalnego UEFA Henri Delaunaya. To właśnie z inicjatywy Francuza po raz pierwszy zostały zorganizowane mistrzostwa Europy. Zmarł jednak pięć lat przed inauguracyjnym turniejem, który odbył się w 1960 roku we Francji. Jako pierwszy puchar wzniósł wówczas do góry kapitan reprezentacji ZSRR Igor Netto. Ostatnim kapitanem mistrzów Europy był Iker Casillas, który w 2008 roku poprowadził Hiszpanów do sukcesu na boiskach Austrii i Szwajcarii. Cztery lata temu po raz pierwszy zaprezentowano nowy puchar, różniący się od wcześniejszej wersji brakiem cokołu. Obecny jest o 7,6 kg lżejszy od poprzedniego.
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski na nieco ponad miesiąc przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy ogłosił szeroką kadrę naszej reprezentacji. Obyło się bez większych niespodzianek, największym zaskoczeniem jest obecność dopiero na liście rezerwowej dotychczasowego pewniaka - Arkadiusza Głowackiego, a także obecność w składzie "młodych wilków" - Marcina Kamińskiego, Rafała Wolskiego i Michała Kucharczyka. Najwięcej przedstawicieli w kadrze mają Legia Warszawa, Lech Poznań i Borussia Dortmund - po 3. Lista powołanych:
Zupełnie inne niż wszystkie dotychczasowe będą bezpośrednie przygotowania reprezentacji Polski do startu w finałach mistrzostw Europy - informuje w tygodniku "Piłka Nożna" Adam Godlewski. FIFA i UEFA wymagają, żeby po sezonie ligowym piłkarze przed rozpoczęciem przygotowań do turnieju dostali urlopy, więc PZPN wyśle wszystkich kadrowiczów rodzinami na wakacje. - T-Mobile Ekstraklasa kończy rozgrywki dzień po Bundeslidze, a 7 maja jest uroczysta gala podsumowująca sezon, na której muszą stawić się wszyscy medaliści mistrzostw Polski. Zatem już 8 maja możemy rozpocząć "family camp". To jest nowatorski pomysł, ale tylko w naszych realiach. Niemcy czy Anglicy stosują takie rozwiązania od dawna. Specjalnie wybieramy fajny ośrodek na nadmorskiej plaży - Niemcy byli na Sardynii i Sycylii, a ich rekomendacja jest bardzo cenna, sondujemy też możliwość wynajęcia hotelu w hiszpańskiej Chiclana de la Frontera - żeby piłkarze mieli poczucie, że są na wakacjach. Ci, którzy będą dużo grali wiosną, zostaną poddani głównie regeneracji. Pozostali dostaną program wyrównawczy. Kto będzie potrzebował - popływa, inni pograją w golfa albo pobiegają. Ale wszystko będzie już pod kontrolą. A przede wszystkim - wyjazd będzie służył integracji. Miałem tylko pewne obawy, jak w takim towarzystwie będą czuć się single, ale takich już właściwie w kadrze nie ma. Nawet najmłodsi kadrowicze mogą pochwalić się partnerkami. - tłumaczy dyrektor naszej kadry - Konrad Paśniewski.
Piłkarze reprezentacji Polski przed mistrzostwami Europy zagrają cztery spotkania kontrolne. Podopieczni Franciszka Smudy w lutym zmierzą się z Portugalią, a w maju potwierdzone jest spotkanie ze Słowacją. Drugi majowy sparing zagramy prawdopodobnie przeciw Bułgarii. Dwutygodniowe zgrupowanie przed turniejem, podczas którego spotkamy rozegramy obydwa majowe spotkania, zaplanowano w austriackiej miejscowości Lienz w Tyrolu. Pierwszy z czterech meczów towarzyskich jest już potwierdzony - 29 lutego na Stadionie Narodowym w Warszawie Biało-Czerwoni zmierzą się z Portugalczykami. Kolejne dwa sparingi zostaną rozegrane podczas dwutygodniowego zgrupowania w Austrii. Podopieczni trenera Franciszka Smudy przyjadą do Tyrolu prawdopodobnie 15 maja, a pozostaną tam do 29 lub 30 maja. - W tym czasie rozegramy dwa mecze. Pierwszy 21 lub 22 maja, następny 26 maja. W drugim przypadku wiadomo już, że zmierzymy się ze Słowacją. Porozumieliśmy się z federacją tego kraju, obecnie trwa wymiana dokumentów. Zależało nam akurat na Słowakach, ponieważ w eliminacjach byli rywalami Rosjan, naszych przeciwników w Euro 2012 - powiedział dyrektor reprezentacji ds. organizacyjnych Konrad Paśniewski. - Jeśli chodzi o pierwszego rywala w Tyrolu, to rozmawiamy obecnie z federacją Bułgarii - dodał. Wyjazd z Polski przed ważnym turniejem to już tradycja przygotowań Biało-Czerwonych. Zagraniczne bazy treningowe wybierali również byli selekcjonerzy kadry - Jerzy Engel przed mundialem w 2002 roku, Paweł Janas przed mistrzostwami świata w 2006 roku i Leo Beenhakker przed Euro 2008. - Już dawno zaplanowaliśmy wyjazd do Austrii. Będziemy mieli świetne warunki przygotowań, na dodatek ośrodek (Grandhotel Lienz) leży 800 metrów n.p.m. W takim powietrzu lepiej "naładujemy akumulatory" - podkreślił Smuda. Przed turniejem kadra zagra jeszcze jeden mecz, który odbędzie się 2 czerwca, prawdopodobnie na stadionie Legii. - Nie znamy na razie rywala, ale na pewno będzie to słabsza drużyna od wymienionych wcześniej - przyznał Paśniewski. W trakcie mistrzostw Europy polscy piłkarze zamieszkają w hotelu Hyatt w Warszawie. Trenować będą na obiekcie stołecznej Polonii. Polacy zagrają w grupie A - 8 czerwca z Grecją, 12 czerwca z Rosją i cztery dni później z Czechami. Dwa pierwsze spotkania odbędą się w Warszawie, a ostatnie we Wrocławiu.
Reprezentacja Polski wybrała lokalizację swojej bazy pobytowej podczas Euro 2012 - donosi oficjalny portal naszej drużyny narodowej bialoczerwoni.com.pl. Kadra Franciszka Smudy zamieszka w warszawskim hotelu Hyatt. Pierwotnie kadra miała stacjonować w Grodzisku Wielkopolskim, ale ostatecznie zdecydowali się na stolicę. Treningi będą odbywały się na stadionie Polonii Warszawa przy ul. Konwiktorskiej. Zarówno hotel jak i stadion nie znajdują się na liście rekomendowanej przez UEFA. Rosja, która gra z nami w grupie A również zamieszka w stolicy. Rywale również chcieli stacjonować w hotelu Hyatt, ale ostatecznie zostaną zakwaterowani w Bristolu. Na razie nie wiadomo, gdzie będą trenowali nasi rywale. W grę wchodzą obiekty Polonii Warszawa w podwarszawskich Markach lub Pepsi Arena przy ul. Łazienkowskiej.
Grecy, Rosjanie i Czesi będą rywalami Biało-Czerwonych podczas turnieju finałowego Euro 2012, który zostanie rozegrany w Polsce i na Ukrainie. W piątek w Kijowie odbyła się uroczysta ceremonia losowania grup piłkarskich mistrzostw Europy. Losowanie odbyło się w kijowskim Pałacu Sztuki "Ukraina". Podopieczni Franciszka Smudy już wcześniej zostali rozstawieni w grupie A i spokojnie czekali na przeciwników w grupie. Podczas piątkowej ceremonii los jako rywali przydzielił nam Greków, Rosjan i Czechów. Wszystko rozpoczęło się o godz. 18:00 od powitania gości przez Michela Platiniego. Po nim przemówił prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowicz, a następnie na telebimach zaprezentowane zostały sylwetki miast-gospodarzy. Po chwili uhonorowane zostały gwiazdy Euro sprzed lat - Zinedine Zidane, Oliver Bierhoff, Peter Schmeichel i Marco van Basten. Kulminacyjnym punktem uroczystości było losowanie. Po kilku minutach wszystko stało się jasne - Polacy i inni uczestnicy Euro 2012 poznali swoich rywali. Turniej finałowy Euro 2012 rozpocznie się 8 czerwca meczem Polaków w Warszawie. Finał zostanie rozegrany 1 lipca w Kijowie. Tytułu mistrzów Europy bronią piłkarze reprezentacji Hiszpanii. Grupy turnieju finałowego Euro 2012: Grupa A: Polska, Grecja, Rosja, Czechy Grupa B: Holandia, Dania, Niemcy, Portugalia Grupa C: Hiszpania, Włochy, Irlandia, Chorwacja Grupa D: Ukraina, Francja, Szwecja, Anglia
Po dzisiejszych rewanżowych meczach barażowych znamy już wszystkich finalistów przyszłorocznego turnieju UEFA Euro 2012, który odbędzie się na boiskach Polski i Ukrainy. Na turnieju zagrają: Polska (gospodarz) Ukraina (gospodarz) Anglia Chorwacja Czechy Dania Francja Grecja Hiszpania Holandia Irlandia Niemcy Portugalia Rosja Szwecja Włochy Losowanie fazy grupowej Euro 2012 odbędzie się w piątek, 2 grudnia, w Kijowskim Narodowym Pałacu Sztuki "Ukraina" i rozpocznie się o godzinie 20:00 Podział na koszyki przed losowaniem Euro 2012: Koszyk 1: Polska, Ukraina, Hiszpania, Holandia Koszyk 2: Niemcy, Włochy, Anglia, Rosja Koszyk 3: Chorwacja, Grecja, Portugalia, Szwecja Koszyk 4: Dania, Francja, Czechy, Irlandia
Portugalia pokonała Bośnię i Hercegowinę 6:2 (2:1) w rewanżowym meczu barażowym. Pierwsze spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i to Cristiano Rolando i spółka pojadą na Euro 2012. Spotkanie w fantastyczny sposób rozpoczęło się dla faworyta - w 8. minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Cristiano Ronaldo i piłka po chwili wylądowała w siatce rywali. Kwadrans później pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Nani i Portugalczycy prowadzili już 2:0. Straty tuż przed przerwą zniwelował Misimović, który wykorzystał rzut karny. W drugiej połowie kibice nie mogli narzekać na brak emocji. W 53. minucie znowu w roli głównej wystąpił Cristiano Ronaldo, który dołożył kolejne trafienie. Tuż po stracie gola z boiska został wyrzucony Lulić. Grający w osłabieniu przyjezdni nie zamierzali rezygnować. W 65. minucie Spahić z kilku metrów zdobył kontaktowego gola. Bośniak znajdował się na spalonym, ale mimo protestów gospodarzy sędzia gola uznał. Zagrożeni Portugalczycy momentalnie ruszyli do ataków. Po chwili Helder Postiga zdobył kolejnego gola. Gospodarze nie zwalniali tempa - na 10. minut przed końcem Miguel Veloso precyzyjnie uderzył z rzutu wolnego, a kibice mieli kolejną okazje do świętowania. Dzieła zniszczenia rywali dopełnił Helder Postiga i Portugalia w wielkim stylu awansowała do Euro 2012. Portugalia - Bośnia i Hercegowina 6:2 (2:1) Bramki: Cristiano Ronaldo (8, 53), Nani (24), Helder Postiga (72, 82), Miguel Veloso (80) - Zvjezdan Misimović (karny-41), Emir Spahić (66) Pierwszy mecz: 0:0, awans - Portugalia
Chorwacja bezbramkowo zremisowała z Turkami w rewanżowym meczu barażowym o awans do Euro 2012. Wynik ten sprawia, że gospodarze pojadą na piłkarskie mistrzostwa Europy. Losy awansy praktycznie rozstrzygnęły się w miniony w piątek, kiedy Turcy przegrali u siebie z Chorwatami aż 0:3. Po spotkaniu w Stambule na Guusa Hiddinka spadła fala krytyki, ale opiekun Turków zapowiedał rehabilitację we wtorkowym starciu. Goście zaatakowali odważnie od początku spotkania - już w 5. minucie Selcuk Inan starał się zaskoczyć bramkarza rywali - z dystansu trafił w słupek. Wraz z upływem czasu mecz się wyrównał, a gospodarze także mieli swoje okazje, jednak Ivica Olić nie potrafił pokonać Bolata. Podobny przebieg miała druga odsłona - Chorwaci spokojnie kontrolowali przebieg gry, od czasu do czasu groźnie atakując. W 77. Ivan Rakitić minimalnie przestrzelił, a chwilę później okazję zmarnował Srna. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, a Chorwaci mogli się cieszyć z awansu na Euro 2012. Chorwacja - Turcja 0:0 Sędzia: Pedro Proenca (Portugalia) Pierwszy mecz: 3:0; awans - Chorwacja
Reprezentacja Czarnogóry przegrała na własnym boisku z Czechami 0:1 (0:0) w rewanżowym meczu barażowym o udział w Euro 2012. W pierwszym meczu również triumfowali Czesi i to oni przyjadą w przyszłym roku na polsko-ukraiński turniej. Pierwszy mecz również wygrali Czesi (2:0), sprawę awansu musieli przypieczętować jeszcze na boisku rywala uważanego za rewelację eliminacji. W pierwszej połowie Czarnogóra od początku zaatakowała, ale goście byli solidni w defensywie. W jedynej dogodna sytuacji pomylił się Dejan Damjanović. Arbiter pozwalał na ostrą grę, czasami przypominającą wręcz zapasy. W drugiej części gry ekipa Branko Brnovicia nie wykorzystała wyśmienitych okazji, z kilku metrów pomylił się m.in. napastnik Juventusu, Mirko Vucinić. W 82. minucie niewykorzystane sytuacje zemściły się na Czarnogórcach. Zawodnik Viktorii Pilzno, Petr Jiracek oszukał obrońców rywali i spokojnie posłał futbolówkę do siatki. Ostatecznie Czarnogóra przegrała 0:1, choć zawodników żegnały brawa kompletu publiczności, który zjawił się na tym meczu. Czarnogóra - Czechy 0:1 (0:0) Bramka: Petr Jiracek (82); pierwszy mecz - 0:2; awans: Czechy Sędzia: Nicola Rizzoli (Włochy)

Hotel i Restauracja Stacja Kutno
Bar Pod Gruszami
Jesteś zainteresowany reklamą w naszym portalu? Skontaktuj się z nami mailowo na adres: info@cluktur.pl lub telefonicznie pod numerem: 24 721-03-11, a przedstawimy propozycję reklamy oraz cennik.

startuj z nami
mapa strony
kontakt
faq







Logowanie
Newsletter



